[Koalicja-l] Czyli e-podręcznik powinien być aplikacją, jak aplikacje gazet na tablety?

Marcin Wilkowski marcin w wilkowski.org
Śro, 6 Cze 2012, 08:23:58 CEST


Czyli e-podręcznik powinien być aplikacją, jak aplikacje gazet na tablety?

Tak. Jeżeli zostaniemy przy myśleniu, że e-podręcznik jest jak
drukowany podręcznik, to będzie tak, jak byśmy uznali, że samochód to
jest wóz konny, do którego wsadziliśmy silnik spalinowy i wściekamy
się, że nie reaguje na "prrr!" i na "wio!". Musimy myśleć o aplikacji
z całą otoczką. Jak jest e-podręcznik, to powinny być e-ćwiczenia.
Niech dzieciaki i nauczyciele będą połączeni, niech wymieniają między
sobą informacje i doświadczenia. Dopiero wtedy to zacznie ze sobą
grać. I pamiętajmy, że to jest proces, nie wystarczy pstryknąć
palcami, po drodze mogą pojawić się porażki. Pół miliona nauczycieli
będzie się musiało dostosować do nowych reguł.

[...]

E-lekcja to nie tylko komputer, to też tablica interaktywna,
wizualizer, na którym mogę coś położyć i wszyscy będą to oglądać.
Świetnie sprawdziłby się Kinect na xBoxa. Połączony z aplikacjami może
pozwolić nam na pokazywanie czegoś, sterując gestami.

http://natemat.pl/14811,szkola-xxi-wieku-praca-w-grupie-aplikacje-xbox-kinect-o-przyszlosci-edukacji-mowi-natemat-dyrektor-z-microsoftu


Więcej informacji o liście koalicja-l