[Koalicja-l] [Fwd: Re: Brakuje autorów do pisania e-podręczników]

ewak w oeiizk.waw.pl ewak w oeiizk.waw.pl
Pon, 4 Cze 2012, 10:26:11 CEST


Jestem ZA ściągawką! Aby projekt ORE jednak wypalił...
Ewa K.

> wydaje mi się, że jest też jakiś problem z publiczną komunikacją o tym
> projekcie - wygląda na to, że ludzie dowiadują się głównie, że te
> podręczniki mają być przede wszystkim darmowe i cyfrowe, Ginie gdzieś,
> że będą (o ile będą w ogóle) otwarte i niekoniecznie jedynie  w formie
> plików (ale też, że będzie je można np. swobodnie drukować,
> przerabiać, dostosowywać) ... - myślenie o otwartości wyłącznie w
> perspektywie darmowości jest chyba raczej powszechne
>
> nie wiem, czy dobrym pomysłem nie byłoby przygotowanie takiej
> ściągawki dla mediów, szkół i rodziców, gdzie w punktach i konkretnie
> opisane byłoby, jakie przewidywane skutki dla systemu edukacji i
> budżetów szkół i kieszeni rodziców miałby idealnie zorganizowany i
> idealnie przeprowadzony projekt otwartych podręczników i zasobów
> edukacyjnych
>
> takie coś przydałoby się zwłaszcza jeśli aktualny projekt robiony
> przez ORE nie wypali
> mw
>
> W dniu 4 czerwca 2012 10:01 użytkownik Marcin Polak
> <marcin.j.polak w gmail.com> napisał:
>> Oczywiście, błędów popełnionych w przygotowaniu CS jest masę. Nie
>> powinniśmy
>> ich przemilczeć, bo sporo racji mają też wydawcy zwracający uwagę, że
>> projekt jest źle przygotowany. Prace postępują trochę w ciemno. Ciekaw
>> jestem, czy wyobrażenie ORE o e-podręczniku pokrywa się z wyobrażeniem
>> potencjalnych wykonawców. Mam wiele obaw, czy to jest to samo... Ale to
>> w
>> sumie nikt nie zna odpowiedzi na pytanie, jak powinien wyglądać
>> e-podręcznik
>> o jakości odpowiedniej dla szkół. Bo to jest jednak duży eksperyment.
>>
>> O konferencji "Od Ala ma kota do e-matury", BTW jednej z najlepszych
>> konferencji edukacyjnych jakie kiedykolwiek widziałem (dobry benchmark),
>> pisaliśmy spory materiał, w którym znalazło się wiele uwag pod kątem
>> podręczników i e-narzędzi:
>> http://www.edunews.pl/badania-i-debaty/dyskusje/1870-dokad-zmierzaja-epodreczniki;
>> warto też popatrzeć na oczekiwania uczniów (wprawdzie amerykańskich, ale
>> to
>> nie szkodzi, bo pewnie polscy odpowiedzieliby podobnie) wobec
>> e-podręczników
>> - jestem pewien, że taki e-podręcznik raczej nie powstanie w
>> CS: http://www.edunews.pl/badania-i-debaty/badania/1853-czego-chca-cyfrowi-uczniowie
>>
>> Byłoby super, aby kolejne etapy prac nad e-podręcznikami CS były
>> poddawane
>> społecznej recenzji przez ORE. W ten sposób moglibyśmy kształtować
>> pożądany
>> kształt tego narzędzia z wykorzystaniem wiedzy (i intuicji), którą
>> posiadają
>> choćby uczestnicy tej listy. Tylko czy ktoś będzie w stanie przekonać
>> ORE do
>> takiej otwartości?
>>
>> Główny problem wydawnictw wiąże się z tym, że posiadają one (na pewno
>> wszystkie największe) multibooki, czyli e-podręczniki oparte na
>> papierowych
>> wydaniach podręczników z bogatymi interakcjami (oczywiście w opcji
>> zamkniętej). Np. WSIP - http://www.mb.wsip.pl/. Podobnie Nowa Era,
>> WSzPWN,
>> itp. Mają je w sprzedaży i baaardzo chciałyby duuużo zarobić. Wot
>> priobliema...
>>
>> pozdrawiam serdecznie
>>
>> Marcin Polak
>> Edunews.pl
>>
>> W dniu 4 czerwca 2012 09:28 użytkownik <ewak w oeiizk.waw.pl> napisał:
>>
>>> Czego na pewno brakuje Cyfrowej Szkole (programowi) to rzetelnego
>>> remanentu, rachunku otwarcia itp., itd. jak zwał to zwał -
>>> uporządkowania,
>>> czym już dysponujemy, także w obszarze tzw. "e-podręczników"
>>> (zgadzam się z Panem Marcinem, że to niefortunna nazwa dla komponentu
>>> programu CSz; swoją drogą zadziwiające, jaka jest cisza wokół niezwykle
>>> ważnej zmiany prawnej, jaką jest zniesienie OBOWIĄZKU korzystania z
>>> podręcznika przez nauczyciela! Nikt nie chwali MEN za tę zmianę
>>> (zdejmującą z nauczycieli konieczność posłuszeństwa wobec złego prawa,
>>> co
>>> - jak wiadomo - jest najskuteczniejsze w jego utrwalaniu). No to ja
>>> chwalę! Bardzo!!!)
>>>
>>> Ale przede wszystkim zgadzam się z Panem, że w Polsce nie brakuje
>>> autorów
>>> fantastycznych materiałów dydaktycznych czy potencjalnych autorów
>>> tychże.
>>> Już ich zebranie i uporządkowanie  w jednym miejscu  popchnęłoby nas
>>> znacząco do przodu...
>>> Wydawnictwa narzekają na brak chętnych do współpracy z nimi? Każdy, kto
>>> choć raz doświadczył tzw. współpracy z wydawnictwem jako autor, raczej
>>> będzie unikał tego. Sama praca twórcza to pestka w porównaniu z
>>> koniecznością spełniania wymogów rozlicznych i z reguły lepiej
>>> wiedzących
>>> (także w zakresie dydaktyki)redaktorów...
>>>
>>> Wydawnictwa boją się zmiany z wielu różnych względów. Jakoś nie widać,
>>> aby
>>> dysponowały e-materiałami z prawdziwego zdarzenia - a więc wysiłek
>>> nauczenia się nowego przed nimi. A i rachunek kosztów nie jest dla nich
>>> optymistyczny. Bo być może otwarte "e-podręczniki " MEN zamkną sprawę
>>> tzw.
>>> dopłat dla ubogich uczniów? To pieniądze , które rokrocznie
>>> przeznacza budżet Państwa na dopłaty do podręczników dla najuboższych
>>> dzieci. Tak, to ma być "wspieranie ubogich" (wyrównywanie szans?),
>>> tymczasem te pieniądze trafiają przecież do wydawnictw, a dzieci i ich
>>> rodziny są tylko przekaźnikami tych chyba całkiem pokaźnych środków?...
>>> A problem prezentów (powiązanych z wyborem podręcznika)  od wydawnictw
>>> dla
>>> szkół, nauczycieli czy Rad Rodziców? ( mamy tu imponujący wachlarz
>>> sposobów zamydlenia społecznych oczu). Czy to jest właściwe? Czy nie
>>> warto
>>> z tym skończyć?
>>> Itd., itp.
>>>
>>> I żeby nie było nieporozumienia: wydawnictwa są bardzo potrzebne! Może
>>> tylko w bardzie usługowej roli? Niestety, nie w tej formule obecności
>>> na
>>> rynku, jak dotąd - nawet uczniowie to sygnalizują.  A propos - czy ktoś
>>> wyciągnął wnioski z konferencji "Od Ala ma kota do e-matury"? A dzieci
>>> dużo podpowiedziały na niej nam dorosłym, wydawnictwo tradycyjnych
>>> podręczników też,  czego potrzebują.
>>> Obecność wydawnictw w systemie edukacji nie może mieć cech monopolu,
>>> czy
>>> dyktatu. Nie interesy wydawnictw są najważniejsze, tylko uczniów.
>>>
>>> Najgorsze, ze w całej tej wrzawie (o pieniądzach, o kompetencjach, o
>>> możliwościach...)
>>> umyka najważniejsza istota proponowanej przez MEN zmiany: mają się
>>> NARESZCIE pojawić WOLNE i OTWARTE materiały edukacyjne opracowane pod
>>> egidą państwa. Hurra! Tak być powinno...
>>>
>>> Chętnie wzięłabym udział w szerokiej dyskusji na temat Cyfrowej Szkoły
>>> i
>>> jej poszczególnych komponentów. Czy wiadomo, gdzie taka dyskusja ma
>>> miejsce? Niestety, argumentacja z artykułu w Rzeczpospolitej wydaje się
>>> trafiać na podatny grunt ogólnej niewiedzy.
>>>
>>> Pozdrawiam serdecznie w nieco minorowym nastroju (pogoda?)
>>> Ewa K.
>>>
>>>
>>>
>>>
>>>  > Moim zdaniem jedynie czego nie brakuje, to właśnie autorów. Przecież
>>> > podręczniki piszą ludzie. Jak ktoś twierdzi, że nie ma osób, które
>>> > podjęłyby się napisania podręczników, to chyba nie należy go
>>> traktować
>>> > poważnie. Swoją drogą "Rz" sama by na ten temat nie wpadła, więc
>>> wiadomo
>>> > już, kto im zwrócił uwagę :-)
>>> >
>>> > ORE popełnił błąd w określeniu wymagań. Lepiej było napisać o
>>> > doświadczeniu
>>> > w tworzeniu e-zasobów edukacyjnych, bo "doświadczenie w pisaniu
>>> książek
>>> > szkolnych" NIJAK SIĘ MA DO TWORZENIA E-PODRĘCZNIKA. Weźmy pierwszy
>>> > przykład
>>> > z brzegu: http://wiki.wolnepodreczniki.pl/Strona_g%C5%82%C3%B3wna -
>>> > tworzenie przez FNP wolnych podręczników też nie podpada pod
>>> > "doświadczenie
>>> > w pisaniu książek szkolnych"... ale to już niuans. Przecież w ORE
>>> wiedzą
>>> > wszystko najlepiej :-)
>>> >
>>> > Nie ma najmniejszych problemów ze znalezieniem autorów. Głównym
>>> > problemem
>>> > jest ile ORE jest w stanie zapłacić i ile jest czasu na
>>> przygotowanie.
>>> > Jeśli mniej niż 12 miesięcy, to kolejny dowód na nieprzemyślenie
>>> > zagadnienia. Bo pisać podręczniki powinni nauczyciele praktycy, a ich
>>> > czas
>>> > jest w dużej mierze ograniczony przez szkolną biurokrację, którą
>>> funduje
>>> > im
>>> > MEN. Przygotowywałem już kilkadziesiąt e-narzędzi dla szkół, więc
>>> wiem
>>> > co
>>> > to znaczy...
>>> >
>>> > pozdrawiam ciepło
>>> >
>>> > Marcin Polak
>>> > Edunews.pl
>>> >
>>> > W dniu 3 czerwca 2012 11:08 użytkownik Marcin Wilkowski <
>>> > marcin w wilkowski.org> napisał:
>>> >
>>> >> Spektakularny plan resortu edukacji stworzenia e-podręczników już na
>>> >> starcie może zakończyć się klapą
>>> >>
>>> >> "Rz" dotarła do listy dziesięciu firm, które zgłosiły się na
>>> partnerów
>>> >> merytorycznych. Okazuje się, że większość z nich nie ma żadnego
>>> >> doświadczenia w pisaniu książek szkolnych. A jest to obligatoryjne
>>> >> wymaganie postawione przez Ośrodek Rozwoju Edukacji, który ogłosił
>>> >> konkurs.
>>> >>
>>> >> Największą popularnością wśród oferentów cieszył się sektor edukacji
>>> >> wczesnoszkolnej. Aż cztery firmy zadeklarowały, że gotowe są
>>> >> przygotować e-podreczniki dla uczniów klas I - III. Ale jest wśród
>>> >> nich tylko jedno profesjonalne wydawnictwo. Obok niego jest firma,
>>> >> która zajmuje się tworzeniem stron internetowych oraz kwestiami
>>> >> zarządzania ryzykiem, w planach ma także rozwój ekoenergii. Kolejna
>>> >> prowadzi szkoły niepubliczne, ale w swojej ofercie ma także usługi
>>> >> turystyczne. Następna dostarcza do szkół technologie, które
>>> >> umożliwiają prowadzenie zajęć informatycznych. Jej doświadczenie z
>>> >> podręcznikami kończy się na tym, że jest dystrybutorem
>>> oprogramowania
>>> >> edukacyjnego dla szkół, ale innego wydawnictwa. Ponieważ konkurs nie
>>> >> został jeszcze zakończony, nie wymieniamy nazw firm.
>>> >>
>>> >> Szef jednej z nich zapytany, jak zamierza napisać podręcznik, nie
>>> >> mając żadnego doświadczenie, odparł, że pozyskanie treści nie
>>> stanowi
>>> >> problemu, bo na rynku są już setki podręczników. Dodał, że mają mu
>>> >> pomóc współpracujący z nim nauczyciele. Zaznaczył też, iż jego firma
>>> >> stworzyła internetowy portal dla maluchów.
>>> >>
>>> >> Gorzej wygląda sytuacja w sektorze e-podręczników, które miałyby być
>>> >> wykorzystane do nauczania matematyki, informatyki oraz przedmiotów
>>> >> humanistycznych. Tu nie zgłosiła żadna firma mająca doświadczenie w
>>> >> tworzeniu podręczników szkolnych. Jednym z oferentów jest uczelnia,
>>> >> która prowadzi działalność wydawniczą, ale skupia się na skryptach
>>> >> oraz podręcznikach dla studentów.
>>> >>
>>> >> Wśród pozostałych podmiotów jest firma konsultingowa oraz
>>> szkoleniowa,
>>> >> instytucja badawcza oraz dostawca oprogramowania biznesowego.
>>> >> Przedstawiciel jednej z tych firm mówi, że udział w tym konkursie to
>>> >> wyzwanie biznesowe, a jako doświadczenie na rynku edukacyjnym
>>> wymienia
>>> >> projekt komputeryzacji szkół w jednym z dolnośląskich miast.
>>> >> Przyznaje, że w ewentualnej realizacji projektu miałby pomóc
>>> >> zewnętrzny partner.
>>> >>
>>> >> Do realizacji podręczników dla przedmiotów przyrodniczych zgłosił
>>> się
>>> >> jeden oferent - profesjonalne wydawnictwo. Z naszych informacji
>>> wynika
>>> >> jednak, że kwota, jakiej domaga się za realizację, jest zdecydowanie
>>> >> wyższa od tego, co planuje wydać MEN.
>>> >>
>>> >> Zapytaliśmy resort, jakie są losy konkursu i kiedy poznamy jego
>>> >> laureatów. - Komisja Wyboru Partnerów nie podjęła jeszcze
>>> ostatecznej
>>> >> decyzji odnośnie do wyboru. Zostanie podjęta w połowie czerwca -
>>> >> opowiada biuro prasowe MEN.
>>> >>
>>> >> Profesjonalni wydawcy nie mają wątpliwości. - Sposób, w jaki resort
>>> >> edukacji zamierza wprowadzić pomysł e-podręcznika w życie, skończy
>>> się
>>> >> podobnie jak budowanie autostrady przez Chińczyków. Powstanie
>>> produkt,
>>> >> który ze względu na swoją jakość zostanie odrzucony przez uczniów i
>>> >> nauczycieli - mówi "Rz" Michał Kulesza z wydawnictwa Klett.
>>> Podkreśla,
>>> >> że w jednym i drugim przypadku pieniądze zostaną wyrzucone w błoto.
>>> >>
>>> >> Wydawcy, którzy zdecydowali się zbojkotować ministerialny konkurs,
>>> >> podkreślają, że jego budżet jest mocno zaniżony i nie gwarantuje
>>> >> stworzenia wartościowych materiałów.
>>> >>
>>> >> Ich zdaniem może zabraknąć pieniędzy na opłaty za publikację
>>> >> fragmentów tekstów źródłowych, wierszy czy fotografii i grafik.
>>> >> Zaproponowana formuła otwartych zasobów może nie znaleźć
>>> >> zainteresowania autorów lub właścicieli praw autorskich -
>>> przekonują.
>>> >>
>>> >> Na stworzenie e-podręczników MEN zamierza przeznaczyć 45 mln zł.
>>> >> Zgodnie z zapowiedziami resortu już 1 września 2014 r. miałoby być
>>> >> gotowych 18 podręczników przeznaczonych na wszystkie etapy
>>> nauczania.
>>> >> Uczniowie mieliby mieć do nich darmowy dostęp.
>>> >>
>>> >>
>>> >>
>>> >> http://www.rp.pl/artykul/19,885721-Brakuje-autorow-do-pisania-e-podrecznikow.html
>>> >>
>>> >>
>>> >> pozdr
>>> >> mw
>>> >>
>>> >> ---
>>> >> moja strona domowa
>>> >> http://wilkowski.org/
>>> >>
>>> >> http://www.facebook.com/mwilkowski
>>> >> http://twitter.com/marcinwilkowski
>>> >> t. 503973785
>>> >> ---
>>> >> Historyczne zasoby internetu, nowe trendy w humanistyce, historia w
>>> >> mediach
>>> >> http://historiaimedia.org/
>>> >> _______________________________________________
>>> >> Lista dyskusyjna koalicja-l
>>> >> koalicja-l w koed.org.pl
>>> >> http://tools.wikimedia.pl/mailman/listinfo/koalicja-l
>>> >>
>>> > _______________________________________________
>>> > Lista dyskusyjna koalicja-l
>>> > koalicja-l w koed.org.pl
>>> > http://tools.wikimedia.pl/mailman/listinfo/koalicja-l
>>> >
>>>
>>> _______________________________________________
>>> Lista dyskusyjna koalicja-l
>>> koalicja-l w koed.org.pl
>>> http://tools.wikimedia.pl/mailman/listinfo/koalicja-l
>>
>>
>>
>> _______________________________________________
>> Lista dyskusyjna koalicja-l
>> koalicja-l w koed.org.pl
>> http://tools.wikimedia.pl/mailman/listinfo/koalicja-l
>>
> _______________________________________________
> Lista dyskusyjna koalicja-l
> koalicja-l w koed.org.pl
> http://tools.wikimedia.pl/mailman/listinfo/koalicja-l
>



Więcej informacji o liście koalicja-l