[Koalicja-l] W Szwecji mają religię p2p

Tomasz Ganicz polimerek w gmail.com
Śro, 11 Sty 2012, 13:28:12 CET


W dniu 11 stycznia 2012 13:13 użytkownik mrostkow
<mrostkow w oeiizk.waw.pl> napisał:
> Witam,
> Nie wiem czemu u niektórych z Was ta ekscytacja? Kopizm, religia? a może
> kradzież?
> Moje doświadczenie podpowiada mi, że jak ktoś stara się zmieniać znaczenie
> słów już osadzonych w kulturze, to raczej dobrze to nie wróży. Może mam
> zaburzenie w myśleniu poprzez długoletnie życie w demokracji socjalistycznej
> (też dobre słowo), gdzie wielokrotnie operowano takimi pojęciami jak np.
> świecki chrzest itp.
> Wiem też, że język jest żywy i słowa niektóre zmieniają znaczenia lub mają
> inny wydźwięk np. słowo haker czy wirtualny, ale kopizm w podszywaniu się do
> religii to całkowity idiotyzm.
> Król jest nagi, to widać.

Nie żebym się zachwycał tym istotnie - ale jednak można to traktować
jako reakcję na zawłaszczanie pewnych pojęć przez zwolenników
zwiększania zakresu działania prawa autorskiego. To ci zwolennicy
zmienili tradycyjny sens słowa "piractwo".

Ostatecznie - słownikowe znaczenie słowa "piractwo" to rozbój morski,
czyli napadanie na morzu i grabienie statków cywilnych.  Z tym słowem
od razu kojarzą się obrazki w rodzaju dzikiej hordy osobników z
maczetami w rękach, którzy mordują wszystko co im pod rękę podpadnie a
następnie rozgrabiają majątek zamordowanych...

Używanie tego słowa na naturalne w sumie zjawisko dzielenia się
twórczością innych z kręgiem znajomych to jest właśnie silne nadużycie
językowe, które nam od paru lat jest systematycznie wtłaczane do
głowy...

-- 
Tomek "Polimerek" Ganicz
http://pl.wikimedia.org/wiki/User:Polimerek
http://www.ganicz.pl/poli/
http://www.cbmm.lodz.pl/work.php?id=29&title=tomasz-ganicz


Więcej informacji o liście koalicja-l