[Koalicja-l] archiwum z polską sztuką wideo w domenie publicznej

Tomasz Ganicz polimerek w gmail.com
Wto, 10 Sty 2012, 12:34:18 CET


W dniu 10 stycznia 2012 10:28 użytkownik Bożena Bednarek-Michalska
<b.michalska w bu.uni.torun.pl> napisał:
> W manifescie Domeny Publicznej pojawia się wątek istotny, który był szeroko
> dyskutowany, ale nie do końca chyba okreslony prawnie i nie bardzo wiadomo
> czy przekazywanie utworów do domeny publicznej prawnie się broni i w jakich
> krajach:
>
> Z manifestu:
>
> 1. Utwory, które są dobrowolnie udostępniane przez posiadaczy praw. Twórcy
> mogą usuwać ograniczenia korzystania z ich twórczości poprzez stosowanie
> wolnych licencji lub innych narzędzi prawnych, które pozwalają innym
> wykorzystywać ich utwory bez ograniczeń. Twórcy mogą też przekazywać swoją
> twórczość do Domeny publicznej. Definicja wolnego oprogramowania
> (http://www.gnu.org/philosophy/free-sw.html), definicja wolnych treści
> kultury (http://freedomdefined.org/Definition), oraz definicja otwartej
> wiedzy (http://opendefinition.org/1.0/) określają czym jest wolne
> licencjonowanie.
>
>
> 1. Dobrowolne zrzeczenie się praw autorskich oraz dzielenie się chronionymi
> przez te prawa utworami to działania zgodne z zasadą wyłączności zapewnianą
> przez prawa autorskie. Wielu twórców, których twórczości przysługuje ochrona
> prawnoautorska, nie chce korzystać z pełni tych praw lub chce się ich
> zupełnie zrzec. Takie działania - pod warunkiem, że są dobrowolne -
> pozostają zgodne z prawem i nie mogą być utrudniane przez prawo, prawo
> stanowione czy inne mechanizmy, z prawami osobistymi włącznie.
>
> Więce moze ten przypadek maja na uwadze twórcy archiwum filmowego, tylko jak
> to prawnie załatwili? To jest pytanie?
>

Może dali radę podpisać umowy z właścicielami praw majątkowych na
udostępnianie tego na jakiejś w miarę wolnej licencji? W przypadku
filmów właścicielem praw majątkowych jest zapewne producent, a jak ten
był państwowy i już go nie ma - skarb państwa danego kraju. Chociaż
wątpię czy to puszczą na wolnej licencji - podejrzewam, że za "domenę
publiczną" uznają fakt, że to sobie można będzie bezpłatnie pooglądać
na ich stronie internetowej w małej rozdzielczości :-)  Ich strona ma
ruszyć 3 marca - wtedy się okaże co to jest... Jak się okaże, że
niestety ten drugi wariant - to pewnie KOED powinien wystosować
protest podobny do tego jaki złożyliśmy do NINA.

-- 
Tomek "Polimerek" Ganicz
http://pl.wikimedia.org/wiki/User:Polimerek
http://www.ganicz.pl/poli/
http://www.cbmm.lodz.pl/work.php?id=29&title=tomasz-ganicz


Więcej informacji o liście koalicja-l