[Koalicja-l] ceny oprogramowania bibliotecznego - dobry przykład racjonalnosci stosowania otwartego oprogramowania

Bożena Bednarek-Michalska b.michalska w bu.uni.torun.pl
Czw, 14 Mar 2013, 10:07:40 CET


Alku wolne oprogramowanie dla katalogow bibliotecznych jest, nie ma  
tworzyc, KOHA jest w Polsce w paru bibliotekach, ale ludzie z  
bibliotek szkolnych wybierali prosciutkie rozwiazania, bo maja male  
ksiegozbiory i nie potrzebuja niczego duzego I SKOMPLIKOWANEGO

mieei takze do wybory darmowe oprogramowanie Biblioteki NARODOWEJ mak,  
ALE NIE CHCIELI

TAK TO JUZ W pOLSCE JEST, ZE NIE ZAWSZE SIE WYBIERA TO CO NAJTANSZE,  
ALE TO CO NAJWYGODNIEJSZE

ten list dla mnie nie jest specjalnie aferzasty, bo ci ludzie mówią  
prawde, znam to srodowisku, tam nie ma mowy o aferach, wszyscy ze soba  
dobrze wspolpracuja od lat, firmy komercyjne takze wspieraja  
konferencje bibliotekarzy, sa naprawde pomocni w wielu sprawach i nie  
generuja specjalnie duzych zyskow

nie bierzcie sobie do serca wszystkiego co pisza w gazetach



Cytowanie Alek Tarkowski <alek w creativecommons.pl>:

> Witajcie,
>
> w dzisiejszej GW tekst o aferze wokół bibliotek szkolnych:
> http://wyborcza.pl/1,76842,13549988,Walka_o_biblioteki_i_interes.html
>
> a w nim ciekawy watek poboczny:
>
> "Protest przeciw łączeniu bibliotek popiera również producent MOL,  
> firma z Gdyni. Sprzedaje oprogramowanie do 8 tys. bibliotek,  
> placówki płacą abonament w zależności od wielkości od 250 do 950 zł  
> rocznie. Wasilewski przyznaje, że podczas łączenia bibliotek we  
> Wrocławiu <http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/0,0.html> pojawił się  
> problem kompatybilności systemów, a pieniądze wydane wcześniej na  
> szkolne oprogramowanie poszły w błoto."
>
> wychodzi na to, ze system szkolny wydaje rocznie minimum 2mln na  
> opłaty licencyjne za komercyjne oprogramowanie bardziej realna jest  
> suma conajmniej dwa razy wieksza.
>
> za te pieniadze nalezaloby jednorazowo sfinansowac stworzenie  
> odpowiedniego wolnego oprogramowania. optymalnie powstalby wtedy  
> jakis wolny rynek usług związanych z utrzymywaniem / serwisowaniem  
> instalacji. moze nawet usluga hostujaca dla bibliotek ich instancje  
> katalogu. brakuje mi troche wiedzy o ekosystemach wolnego  
> oprogramowania, czy to by sie wytworzylo samo, czy tez np. Panstwo  
> powinno oglosic jakies przetargi, czy partnerstwa publiczno-prywante  
> na prowadzenie takiej uslugi. ale na pewno wyszloby taniej niz  
> rozproszone kupowanie licencji.
>
> pozdrowienia,
>
> Alek
>
>



Bożena Bednarek-Michalska
Biblioteka Uniwersytecka w Toruniu
Zastępca dyrektora ds. Informacji i Innowacji
87-100 Toruń
ul. Gagarina 13
tel.: (48+56) 6114417
komórka: 669601898.



Więcej informacji o liście koalicja-l