[Koalicja-l] twarde lądowanie

ewak w oeiizk.waw.pl ewak w oeiizk.waw.pl
Pon, 7 Maj 2012, 13:02:12 CEST


Chyba się pogubiłam...
To chcemy zmian w edukacji (oczywiście - na lepsze), czy jednak nie?!
Bo "intencje, interesy..."

Chyba jest smutniej niż przypuszczałam.

Z ukłonami
Ewa K.






> Jarku, z jednej strony masz rację - KOED jako platforma koalicyjna to
> dobry
> recenzent takich działań. Z drugiej - członkowie tej koalicji bywają
> jednocześnie interesariuszami instytucji takich jak np. ORE, a zatem
> powstaje moim zdaniem pewien etyczny problem. Wcześniej czy później
> pojawią
> się pytania (już się pojawiają) o intencje i interesy...
> pozdrawiam
>
> Marcin Polak
>
>
> W dniu 7 maja 2012 12:41 użytkownik Jaroslaw Lipszyc <
> jarek w wolnepodreczniki.pl> napisał:
>
>> Mi sie wydaje, ze akurat KOED jest dobra platforma do takich dzialan
>> recenzenckich, bo ma charakter koalicyjny. Sa jeszcze inne czapki
>> pozarzadowe takie jak OFOP ktore skutecznie pelnia role proxy -
>> pozwalaja
>> wypowiedziec sie sektorowi bez wskazywania palcem konkretnej
>> organizacji.
>>
>> Lipszyc
>>
>>
>>
>>
>> On 07.05.2012 11:41, Bożena Bednarek-Michalska wrote:
>>
>>> i tak bedziemy sie przygladac wynikom ich prac i komentować je, bo taka
>>> jest rola organizacji pozarzadowych, wiec nie uważam, zeby trzeba
>>> specjalnie coś montować
>>>
>>> Cytowanie Marcin Polak <marcin.j.polak w gmail.com>:
>>>
>>>  W sumie to dość przygnębiająca lektura, ale można też skwitować to tak
>>> -
>>>> niestety takie mamy prawo zamówień publicznych. Generalnie decyduje w
>>>> nim
>>>> cena (przetarg nieograniczony jest podstawową formą zamawiania).
>>>> Analizowałem spośród ogłoszonych postępowań ORE warunki do przetargu
>>>> na
>>>> platformę elearningową dla nauczycieli. Niestety, zamawiający może tak
>>>> sformułować warunki przetargu, że większość małych podmiotów (w sensie
>>>> finansowym) nie będzie w stanie wypełnić wymagań formalnych, np.
>>>> dotyczących wpłacania wadium. W ten sposób oferty składają tylko ci,
>>>> którzy
>>>> mają solidne zasoby finansowe pozwalające im finansować koszty
>>>> związane z
>>>> zamówieniem. Niewiele można na to poradzić - takie prawo. Można
>>>> byłoby
>>>> to
>>>> pewnie obchodzić np. konkursami, ale wówczas bardzo łatwo można
>>>> narazić
>>>> się
>>>> na spór z Urzędem Zamówień Publicznych i w konsekwencji kary finansowe
>>>> dla
>>>> osób zarządzających placówką. Kto będzie ryzykował?
>>>>
>>>> Problem nie jest moim zdaniem w tym, że jest wagon pieniędzy do
>>>> wydania,
>>>> tylko w tym - o czym pisałem - że w ORE i wielu innych instytucjach
>>>> publicznych jest żenująco niski poziom osób, które nadzorują dany
>>>> projekt.
>>>> Najczęściej są to osoby o mentalności urzędniczej, których głównym
>>>> problemem jest spełnić 50 i więcej wymagań proceduralnych, aby nikt do
>>>> nich
>>>> się nie przyczepił potem, a na wizję całości czy kontrolę jakości nie
>>>> ma
>>>> już taka osoba czasu. Potem dostajemy pasztet zwany Scholarisem czy
>>>> inne
>>>> fantastyczne twory działalności urzędniczej. Czy można to zmienić?
>>>> Możemy
>>>> powołać "watchdoga" do oceny jakości wszystkich edukacyjnych produktów
>>>> wypuszczanych przez ORE, IBE, KOWEZiU, MEN itp. Na pewno miałby wiele
>>>> pracy
>>>> i byłyby to bardzo ciekawe oceny :-). Tyle, że potem żadna z
>>>> wymienionych
>>>> instytucji nie będzie chciała z nami współpracować. Takie działanie
>>>> zostanie ocenione przez urzędników jako wrogie działanie, bo przecież
>>>> w
>>>> głowie urzędnika nie do pomyślenia jest, aby ktoś mógł konstruktywnie
>>>> krytykować owoce jego pracy...
>>>>
>>>> Pozdrawiam
>>>>
>>>> Marcin Polak
>>>> Edunews.pl
>>>>
>>>>
>>>>
>>>>
>>>>
>>>>
>>>>
>>>> W dniu 7 maja 2012 09:37 użytkownik <ewak w oeiizk.waw.pl> napisał:
>>>>
>>>>  I już po... Po cudnym tygodniu otwierającym maj, ma się rozumieć.
>>>>> Budzimy
>>>>> się, a tu - po staremu....
>>>>>
>>>>> Ubolewam, że bez echa przeszedł list J.Lipszyca, w którym pisał:
>>>>> > Na dodatek problemem jest to, ze program jest fatalnie zarzadzany.
>>>>> > Dochodzace mnie wiadomosci z ORE sa dosc przygnebiajace, dla nich
>>>>> to
>>>>> > jest - dokladnie tak jak przewidywalismy - po prostu kolejna pare
>>>>> > wagonow pieniedzy do wydania, wszystko jedno jak i na co, byle
>>>>> zgodnie z
>>>>> przepisami.
>>>>> > Zagrozenie ze to spartola jest moim zdaniem bardzo wysokie, a wtedy
>>>>> my
>>>>> > bedziemy w bardzo trudnej pozycji: bedziemy musieli w udowadniac,
>>>>> ze
>>>>> > otwartosc jest OK, tylko program byl do bani. To bedzie bardzo,
>>>>> bardzo
>>>>> > nieprzekonujace.
>>>>> >
>>>>> > Tyle ze MEN i ORE wcale nie chca dac sobie pomoc. Nie wiem za
>>>>> bardzo
>>>>> > jak wyjsc z tego impasu.
>>>>> >
>>>>>
>>>>> Jedynie A.Pacewicz doniosła kilka dni później o (kolejnym) przetargu
>>>>> rozstrzyganym w ekspresowym tempie (na e-podręczniki, zgłoszenia do
>>>>> dziś).
>>>>>
>>>>> A tymczasem problem jest bardzo poważny.
>>>>> Jakiś czas temu ogromny przetarg na szkolenia ewaluatorów (a potem
>>>>> dyrektorów) wygrała nikomu nieznana firma "Era ewaluacji". Po drodze
>>>>> okazała się najlepszym realizatorem szkoleń "Nauczyciel badaczem"
>>>>> (bardzo
>>>>> potrzebnych! ale czy w zaproponowanym kształcie? No nie wiem...)
>>>>> Teraz Era Ewaluacji wygrywa w (kolejnym) "otwartym naborze na
>>>>> partnera
>>>>> ORE"...
>>>>>
>>>>> Projekt poświęcony wspomaganiu szkół i nauczycieli (chyba podupadły?)
>>>>> miał
>>>>> mieć oparcie na "Wszechnicy Uniwersytetu Jagiellońskiego" (piękna
>>>>> nazwa,
>>>>> choć związki z UJ niejasne; niezły dorobek, ale niekoniecznie w
>>>>> rozwoju
>>>>> nauczycieli itd.).
>>>>>
>>>>> Nie jest łatwo znaleźć na BIP ORE (a w ogóle znaleźć sam BIP na
>>>>> stronie
>>>>> ORE nie jest łatwo), ale duży przetarg na szkolenia SORE (Szkolnych
>>>>> Organizatorów Rozwoju Edukacji) wygrała firma... Grop Zubrycki,
>>>>> Panasiewicz Sp.j. ul. Legionowa 28 lok 101 15-281 Białystok. Nie
>>>>> znacie?
>>>>> No właśnie...
>>>>>
>>>>> Przez kogo mamy taki pasztet z platformą Scholaris?... Firma za to
>>>>> chyba
>>>>> odpowiedzialna też została właśnie "partnerem ORE" przy "obsłudze
>>>>> kolejnego wagonu pieniędzy" jak zgrabnie pisze JL.
>>>>>
>>>>> Itd., itp. Włos się jeży na głowie...
>>>>> Też nie mam pojęcia, jak i kto może pomóc nam wszystkim wyjść z tego
>>>>> impasu. Może to pierwszy krok: mówić i pisać o tym, co się dzieje?
>>>>> Próbować przywrócić słowom "ekspert", "profesjonalizm", ba!
>>>>> "uczciwość
>>>>> zawodowa" -  ich właściwe znaczenie?
>>>>>
>>>>> Pozdrawiam serdecznie
>>>>> Ewa K.
>>>>> Załączam kilka skopiowanych komunikatów z BIP ORE. Ciekawa lektura.
>>>>>
>>>>> Wiem, ze to nie tylko grzech oświaty, ze najważniejsze dla funduszy
>>>>> EFS
>>>>> jest to, żeby ... zostały wydane (zgodnie z rozlicznymi zasadami
>>>>> biurokratów dbających o to, żeby mieć pracę). Zupełnie mało ważne
>>>>> jest,
>>>>> na
>>>>> co te pieniądze są wydawane ... I oczywiście nikt za to nie
>>>>> odpowiada!!!
>>>>>
>>>>>
>>>>> ______________________________**_________________
>>>>> Lista dyskusyjna koalicja-l
>>>>> koalicja-l w koed.org.pl
>>>>> http://tools.wikimedia.pl/**mailman/listinfo/koalicja-l<http://tools.wikimedia.pl/mailman/listinfo/koalicja-l>
>>>>>
>>>>>
>>>>
>>>
>>>
>>> Bożena Bednarek-Michalska
>>> Biblioteka Uniwersytecka w Toruniu
>>> Zastępca dyrektora ds. Informacji i Innowacji
>>> 87-100 Toruń
>>> ul. Gagarina 13
>>> tel.: (48+56) 6114417
>>> komórka: 669601898.
>>>
>>> ______________________________**_________________
>>> Lista dyskusyjna koalicja-l
>>> koalicja-l w koed.org.pl
>>> http://tools.wikimedia.pl/**mailman/listinfo/koalicja-l<http://tools.wikimedia.pl/mailman/listinfo/koalicja-l>
>>>
>>>
>> ______________________________**_________________
>> Lista dyskusyjna koalicja-l
>> koalicja-l w koed.org.pl
>> http://tools.wikimedia.pl/**mailman/listinfo/koalicja-l<http://tools.wikimedia.pl/mailman/listinfo/koalicja-l>
>>
> _______________________________________________
> Lista dyskusyjna koalicja-l
> koalicja-l w koed.org.pl
> http://tools.wikimedia.pl/mailman/listinfo/koalicja-l
>



Więcej informacji o liście koalicja-l