[Koalicja-l] Prawo na rzecz otwartych zasobów

Jacek Zadrożny jacek.zadrozny w post.pl
Wto, 20 Paź 2009, 13:00:40 CEST


 

-----Original Message-----
From: koalicja-l-bounces w koed.org.pl [mailto:koalicja-l-bounces w koed.org.pl]
On Behalf Of Alek Tarkowski
Sent: Tuesday, October 20, 2009 11:59 AM
To: Lista Koalicji Otwartej Edukacji KOED
Subject: Re: [Koalicja-l] Prawo na rzecz otwartych zasobów

Witajcie,

Nawiązując do kwestii "przymuszenia autora" do wykorzystania wolnej
licencji: spotkałem się ostatnio z taką "zdroworozsądkową" 
interpretacją, że ogranicza to swobodę twórcy, więc jest nielegalne. Ja
oczywiście tak nie myślę, ale warto odnotować, że bywa to tak odbierane.

JZ: też o tym myślałem. W wypadku oddzielnych umów cywilno-prawnych ten
argument nie jest trafiony, bo każdy może ją zawrzeć lub nie - jego wola. Ja
jednak myślę nad utworami wytwarzanymi przez pracowników najemnych (stosunek
pracy). W ich wypadku domyślnie prawo majątkowe należy do pracodawcy, chyba
że się inaczej umówią. Jednak domyślnie do pracodawcy nie znaczy - do
wszystkich. Ma to szczególne znaczenie na uczelniach, gdzie dodatkowo
pojawia się taki stwór, jak "utwór naukowy", gdzie wszystko jest jeszcze
bardziej popieprzone... Dodając do tego fakt, że środki publicne przesiąkają
do różnych instytucji (także prywatnych) w sposób czasem niezauważalny
pojawia się problem katalogu podmiotowego. Znowu robota dla eksperta.
Znowu wychodzę na marudę, ale uważam że trzeba się jak najlepiej przygotować
i znaleźć możliwie dużo zagwozdek w tym temacie.
Jacek
--
http://zadzior.wordpress.com/



Więcej informacji o liście koalicja-l