[Koalicja-l] Kto ma prawa autorskie do "De revolutionibus" Kopernika

Marcin Wilkowski marcin w wilkowski.org
Śro, 9 Gru 2009, 10:58:42 CET


Jarosław Lipszyc pisze:
> Marcin Wilkowski pisze:
>> Zresztą podobnie robi chyba NAC (chociaż to instytucja państwowa, a my 
>> jesteśmy NGO z permanentnym brakiem kasy)
>> http://prawo.vagla.pl/node/8326
> 
> Zdaniem ludzi z Biblioteki Narodowej to jest bezprawne i ktos powinien 
> ich jakos (ale nie wiem jak) zaskarzyc.
> 
>> Nie wiem jakie są modele ekonomiczne w tego typu sytuacji: skoro mamy 
>> określone koszty związane z pozyskiwaniem, udostępnianiem i 
>> przechowywaniem materiałów objętych domeną publiczną musimy je jakość 
>> neutralizować... 
> 
> Oplata za dostep, a nie prawa autorskie. Mozesz pobierac oplaty za 
> USLUGE wykonania kopii, ale nie moze one dotyczyc praw autorskich, bo 
> tych nie ma, i automatycznie nie mozesz limitowac zakresu wykorzystania 
> wykonanej kopii.

Zeby byla jasnosc: my nie pobieramy opłat za udostępnianie fotografii 
online. Czy dodanie znaku wodnego może być uznane za limitowanie zakresu 
wykorzystania kopii? I czy osoba, która nie ma praw autorskich do 
zdjęcia, ale je nam udostępnia (bo jest np. jej dziadka, sąsiada, 
znalazła gdzieś przypadkowo) może sobie zastrzec organiczenie pewnych 
praw wykorzystania fotografii?

pozdr
mw


__________ Informacja programu ESET Smart Security, wersja bazy sygnatur wirusow 4671 (20091208) __________

Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET Smart Security.

    part000.txt - nie mozna zakonczyc dekompresji (mozliwe powody: zbyt mala ilosc wolnej pamieci lub miejsca na dysku albo problem z folderami tymczasowymi)

http://www.eset.pl lub http://www.eset.com 




Więcej informacji o liście koalicja-l